Piątek, 12 czerwca 2026
Imieniny: Jan, Onufry, Leon

Sztygarka zaprasza na Industriadę: „Twarze przemysłu” i historia Dąbrowy w jednym dniu

Nie da się opowiedzieć Dąbrowy Górniczej bez pracy rąk, huku maszyn i pyłu, który przez dekady osiadał na ulicach całych dzielnic. Tegoroczna Industriada ma jednak pokazać przemysł inaczej: nie tylko przez pryzmat szybów, pieców i hal, ale przede wszystkim przez ludzi. Motyw przewodni czerwcowego święta Szlaku Zabytków Techniki to „Twarze przemysłu” – a w Dąbrowie Górniczej zapowiada się opowieść zarówno o nazwiskach zapisanych w historii, jak i o tych, których zwykle nie ma w podręcznikach.

Muzeum Miejskie „Sztygarka” zaprasza na Industriadę w sobotę 13 czerwca w godzinach od 10.00 do 20.00. Miejscem wydarzeń będzie siedziba muzeum w Dąbrowie Górniczej, a wstęp jest bezpłatny. Zaplanowano program, który ma łączyć przeszłość z teraźniejszością: od wystaw i warsztatów, przez grę terenową, po klasyczne zwiedzanie Kopalni Ćwiczebnej.

„Twarze przemysłu” – znani i bezimienni

Hasło Industriady kieruje uwagę na ludzi stojących za rozwojem miasta. Organizatorzy zapowiadają, że chcą przybliżyć odwiedzającym nie tylko postaci „spiżowe”, ale też tych często pomijanych budowniczych przemysłu z okresu PRL-u. W programie ma się pojawić również szersza narracja o tym, jak zmieniały się historyczne i współczesne „Oblicza przemysłu Dąbrowy Górniczej” – w różnych branżach i w odmiennych formach.

Motywem przewodnim czerwcowej Industriady są „Twarze przemysłu”. Postaramy się przybliżyć odwiedzającym nie tylko te „spiżowe” postaci zapisane w historii miasta, ale także sylwetki tych często zapomnianych budowniczych przemysłu z okresu PRL-u.

Muzeum Miejskie „Sztygarka”

Na ten wątek mają pracować przygotowane atrakcje: wystawy, gra terenowa oraz warsztaty plastyczne i kreatywne. Swoje miejsce w programie znalazł też specjalnie przygotowany film, zmontowany z fragmentów kronik filmowych z okresu PRL-u – materiał, który ma dopowiedzieć emocje i rytm epoki.

Od cynku do węgla: fundamenty industrialnej Dąbrowy

Kiedy mówi się o przemysłowych „obliczach” Dąbrowy Górniczej, najczęściej padają dwa skojarzenia: górnictwo węgla kamiennego i hutnictwo. Zanim jednak te dziedziny zdominowały pejzaż miasta, impuls przyszedł od cynku. Już na początku XIX w. w Dąbrowie powstały dwie duże huty cynku: „Konstanty” oraz „Pod Będzinem”. Ich technologia wymagała ogromnych ilości węgla, a ten – jak się okazało – występował tu płytko, niemal pod powierzchnią.

To uruchomiło rozwój górnictwa węglowego: najpierw w formie odkrywkowej, później podziemnej. W historii miasta działało ponad 50 zakładów górniczych, w tym trzy największe kopalnie: „Paryż”, „Flora” i „Reden”. Wydobycie węgla w Dąbrowie Górniczej zakończono w 1995 r. - i była to cezura ważna nie tylko gospodarczo, ale też tożsamościowo.

Hutnictwo stali i szkła: tradycja, która wciąż żyje

Dziś Dąbrowa Górnicza bywa kojarzona przede wszystkim z hutnictwem stali. Na pierwszym planie znajduje się „Huta Katowice”, która w tym roku świętuje 50-lecie istnienia. Kombinat Metalurgiczny, będący oddziałem koncernu ArcelorMittal Poland, co roku ma zaznaczać swoją obecność przy organizacji Industriady poprzez wsparcie przedsięwzięcia. Jednocześnie historia hutnictwa żelaza i stali w mieście jest starsza: już w XIX w. na terenie Ząbkowic działała huta żelaza, a w centrum Dąbrowy od 1839 r. funkcjonuje „Huta Bankowa”.

Osobnym rozdziałem jest hutnictwo szkła. To przede wszystkim Huta Szkła Gospodarczego w Ząbkowicach, znana z wyrobów szkła prasowanego, które zdobyły rozpoznawalność daleko poza regionem i do dziś trafiają do kolekcji. W Dąbrowie działały też: Huta Szkła Artystycznego „Staszic” oraz Huta Szkła Okiennego „Ząbkowice”. Współcześnie działalność szklarską kontynuuje Saint-Gobain Polska w Strzemieszycach Wielkich.

Metal, maszyny, chemia i koks: pełniejszy obraz miasta

Industrialna mapa Dąbrowy Górniczej nie kończy się na kopalniach i hutach. W przemyśle metalowym i maszynowym miasto reprezentowały m.in. Dąbrowskie Zakłady Naprawcze Przemysłu Węglowego oraz Dąbrowska Fabryka Obrabiarek „Defum”. Dziś na tym polu obecne są spółki „Damel” i „Brembo”. Ważną częścią historii jest też przemysł chemiczny: w pamięci miasta zapisały się Zakłady Chemiczne „Strem” w Strzemieszycach Wielkich, a w Ząbkowicach do dziś działa „Erg” S.A.

Do pełnego obrazu trzeba dopisać jeszcze Koksownię „Przyjaźń”. Zakład od 1987 r. wytwarza koks na potrzeby hutnictwa oraz produkty koksochemiczne – a więc element łańcucha przemysłowego, bez którego trudno zrozumieć, jak działał i działa regionalny przemysł ciężki.

Wystawy, Kopalnia Ćwiczebna i obraz Edwarda Dwurnika

W programie dąbrowskiej Industriady znalazły się propozycje dla osób, które chcą oglądać, słuchać i działać. Zwiedzający będą mogli zobaczyć kilka wystaw, a także – jak co roku – zejść do Kopalni Ćwiczebnej w Muzeum Miejskim „Sztygarka”. Motyw „Twarzy przemysłu” ma być czytelny zarówno w fotografiach, jak i w opowieściach o poprzemysłowych przestrzeniach.

  • „Razem dla przemysłu” – wystawa o obliczach dąbrowskich zakładów w fotografii i designie
  • „Twarze przemysłu” – fotografie „ludzi dobrej roboty”
  • „Hałdy Michałkowickie” – prezentacja uroku terenów poprzemysłowych

Szczególne miejsce ma zająć także jednorazowa prezentacja malarstwa: wystawa jednego dzieła zatytułowana Edward Dwurnik i „Ludzie dobrej roboty”. Obraz powstał dokładnie 50 lat temu podczas pleneru „Huty Katowice”. Artysta Edward Dwurnik tworzył w Dąbrowie Górniczej w maju 1976 roku, uczestnicząc w „Przemysłowym Plenerze Przyjaźni”.

„Ludzie dobrej roboty” pokazują autentycznych pracowników wydziałów budującej się huty – tych, których wówczas wyróżniano, prezentując ich dokonania w prasie, a fotografie umieszczano na dużych tablicach honorowych. Dzieło zostało odnalezione przez warszawską Fundację Edwarda Dwurnika i na co dzień nie jest dostępne, bo znajduje się w prywatnej kolekcji poza regionem. Dzięki uprzejmości właściciela oraz staraniom Fundacji imienia artysty w czasie Industriady obraz będzie można zobaczyć w dąbrowskim muzeum.

Sobotni dzień w „Sztygarce” ma więc połączyć kilka planów naraz: historię lokalnych zakładów, pamięć o robotnikach i inżynierach, a także artystyczny zapis czasu, gdy przemysł wyznaczał tempo życia miasta. Dla odwiedzających będzie to okazja, by w jednym miejscu zobaczyć, jak wiele twarzy miała i ma Dąbrowa Górnicza.

Źródło: zobacz oryginał
Udostępnij:
AJ

Agnieszka Jurewicz

Relacjonuje sprawy mieszkańców, inicjatywy społeczne i kulturę; szuka tematów, które łączą dzielnice miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!