Piątek, 17 lipca 2026
Imieniny: Aleksy, Bogdan, Martyna

Z puzonem przez życie: historia Zbigniewa Cofóra i Miejskiej Orkiestry Dętej

Reklamuj sie w tym artykule

Zbigniew Cofór od lat jest jednym z filarów Miejskiej Orkiestry Dętej w Dąbrowie Górniczej, a jego muzyczna droga zaczęła się od puzonu, na który musiał najpierw sam zapracować.

Instrument, który zdobywa się pracą

W przypadku Zbigniewa Cofóra fascynacja muzyką nie przyszła w prosty i oczywisty sposób. Puzon od początku przyciągał go swoim charakterem, brzmieniem i konstrukcją, a szczególnie charakterystycznym suwakiem, który dla młodego muzyka wydawał się czymś wyjątkowym.

Na pierwszy instrument zarobił, grając w polskiej orkiestrze działającej w niemieckim cyrku. To właśnie ten epizod stał się początkiem drogi, która wymagała determinacji, cierpliwości i gotowości do podejmowania nietypowych wyzwań, zanim muzyka na dobre weszła w jego codzienne życie.

– Najwyraźniej lubię w życiu rzeczy z charakterem (śmiech). Puzon od początku mnie intrygował. To instrument, którego nie da się pomylić z żadnym innym – ma swoje brzmienie, swoją osobowość i ten charakterystyczny suwak, który dla młodego człowieka wydaje się czymś wręcz magicznym.

Zbigniew Cofór, prezes stowarzyszenia Miejska Orkiestra Dęta w Dąbrowie Górniczej

Od filharmonii do orkiestry związanej z miejscem

Zbigniew Cofór ma za sobą także doświadczenia z gry w filharmonii oraz współpracy z różnymi zespołami i orkiestrami. Mimo tego w pewnym momencie szukał nie tylko kolejnego miejsca do grania, ale przestrzeni, z którą będzie mógł związać się na dłużej.

Do Miejskiej Orkiestry Dętej trafił za sprawą życiowego przypadku związanego z przeprowadzką do większego mieszkania i związaniem się z Damelem. Jak sam wspomina, okoliczności mieszkaniowe doprowadziły go do miejsca, które okazało się dla niego właściwe także pod względem muzycznym i społecznym.

– Chcieliśmy z rodziną zamienić mieszkanie na większe i trafiłem do Damelu. Okazało się, że żeby pewne sprawy mogły się pomyślnie poukładać, dobrze byłoby być jakoś związanym z zakładem. No to zostałem związany… z orkiestrą (śmiech).

Zbigniew Cofór, prezes stowarzyszenia Miejska Orkiestra Dęta w Dąbrowie Górniczej

Orkiestra jako wspólnota i druga rodzina

Dla Cofóra granie w orkiestrze oznacza coś więcej niż tylko wykonywanie partii swojego instrumentu. Podkreśla, że zespół działa jak organizm, w którym każdy element ma znaczenie, a sukces jest zawsze wspólny. W orkiestrze trzeba słuchać innych, reagować na tempo, emocje i potrzeby całej grupy.

Sam zespół określa jako drugą rodzinę. Próby, koncerty, wyjazdy i przygotowania budują relacje, które wykraczają poza scenę. Wspólna praca przynosi zarówno stres przed występami, jak i radość po nich, a także codzienną lekcję odpowiedzialności.

Pokora, systematyczność i muzyka na żywo

W rozmowie pojawia się też ważny wątek dyscypliny. Cofór przypomina, że talent bez pracy nie wystarczy, a instrument dęty wymaga regularnych ćwiczeń i traktowania go jak partnera, który szybko daje znać, gdy jest zaniedbywany. Z muzyki wyniósł przede wszystkim pokorę, cierpliwość i systematyczność.

Po godzinach słucha przede wszystkim dobrej muzyki, szczególnie klasyki, orkiestry dętej i big-bandu. Jednocześnie zachęca, by orkiestrę dętą poznawać nie przez głośnik czy ekran, lecz na żywo, bo dopiero wtedy słychać pełnię brzmienia i czuć emocje między muzykami a publicznością.

  • orkiestra występuje podczas miejskich uroczystości i świąt państwowych,
  • gra także podczas lokalnych obchodów i oficjalnych wydarzeń,
  • pojawia się na imprezach sportowych i spotkaniach integrujących mieszkańców,
  • jej repertuar jest szeroki i nie ogranicza się do jednego muzycznego schematu.

Dlaczego ta historia jest ważna dla Dąbrowy Górniczej

Opowieść o Zbigniewie Cofórze pokazuje, że lokalna kultura opiera się nie tylko na wydarzeniach i koncertach, ale przede wszystkim na ludziach, którzy tworzą wspólnotę wokół muzyki. Miejska Orkiestra Dęta jest obecna w przestrzeni miasta przy okazji ważnych uroczystości i spotkań mieszkańców, dlatego jej działalność ma znaczenie wykraczające poza samą scenę.

To także przypomnienie, że muzyka może łączyć różne pokolenia i środowiska, a przy tym uczyć cierpliwości, współpracy i wzajemnego słuchania. Właśnie dlatego orkiestra pozostaje jednym z ważnych elementów lokalnej tożsamości.

Koncerty plenerowe w sierpniu

Mieszkańcy będą mogli posłuchać orkiestry podczas koncertów plenerowych w Parku Zielona zaplanowanych na 16 i 23 sierpnia oraz w Parku Podlesie w dniu 9 sierpnia. To okazja, by usłyszeć zespół w naturalnej, otwartej przestrzeni i przekonać się, jak różnorodnie potrafi zabrzmieć orkiestra dęta.

Rozmowa z Zbigniewem Cofórem ukazała się w majowym numerze „Przeglądu Dąbrowskiego”. Informacje przekazała Miejska Orkiestra Dęta w Dąbrowie Górniczej.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Agnieszka Jurewicz

Relacjonuje sprawy mieszkańców, inicjatywy społeczne i kulturę; szuka tematów, które łączą dzielnice miasta.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!