Mural Andersa i niedźwiedzia Wojtka nad wejściem do III LO. Uroczyste odsłonięcie w Gołonogu
Najpierw przyciąga wzrok z daleka, a po chwili każe zatrzymać się i doczytać historię. Nad głównym wejściem do III Liceum Ogólnokształcącego w Dąbrowie Górniczej pojawił się nowy mural – z portretem gen. Władysława Andersa, patrona szkoły, oraz symbolem jego żołnierzy: niedźwiedziem Wojtkiem niosącym pocisk. Oficjalne odsłonięcie malowidła odbyło się w środę, a wydarzenie zgromadziło nie tylko uczniów i nauczycieli, ale też gości z wielu instytucji.
Kompozycja na elewacji łączy kilka motywów, które prowadzą widza przez polski szlak wojenny. W centrum jest Anders – w mundurze – obok sylwetka Wojtka z amunicją, a w tle ruiny klasztoru na wzgórzu Monte Cassino. Ten zestaw nie jest przypadkowy: mural ma przypominać zarówno o dowódcy, jak i o losach ludzi, których prowadził.
Anders, „nieludzka ziemia” i droga na Zachód
Gen. Władysław Anders kojarzony jest z dramatem Polaków wywiezionych w głąb Związku Sowieckiego. Po układzie Sikorski–Majski z 30 lipca 1941 roku ruszyło formowanie Armii Polskiej w ZSRR. Dla tysięcy żołnierzy i cywilów była to realna szansa, by wyrwać się z warunków, które oznaczały głód, represje, łagry i zesłanie.
Później ci ludzie przeszli długą drogę przez Iran oraz Bliski Wschód, by jako żołnierze 2. Korpusu Polskiego walczyć już na innych frontach i zapisać ważny rozdział historii polskiego oręża. Właśnie do tej opowieści odwołuje się mural – nie tylko jako element artystyczny, ale też jako znak pamięci o żołnierzach, cywilach, dzieciach i rodzinach związanych z tym szlakiem.
„Ten mural ma przypominać nie tylko o wybitnym dowódcy, ale również o wszystkich, którym przewodził – o żołnierzach i cywilach, którzy mimo cierpienia pozostali wierni Polsce.”
Uczestnicy uroczystości, III Liceum Ogólnokształcące
Wojtek na ścianie – żołnierz, który nosił amunicję
Na muralu obok generała pojawia się postać, która dla wielu jest jedną z najbardziej poruszających wojennych historii – niedźwiedź Wojtek. Ten nietypowy „żołnierz” trafił do 2. Korpusu Polskiego w wyjątkowych okolicznościach. W 1942 r., gdy był kilkumiesięcznym, osieroconym niedźwiadkiem, żołnierze gen. Władysława Andersa kupili go w Iranie od miejscowego chłopca. Zaopiekowali się nim i – jak przypominano podczas uroczystości – przysposobili do zadań, które w warunkach frontowych okazały się bezcenne.
W czasie bitwy o Monte Cassino w 1944 r. Wojtek wsławił się pomocą przy przenoszeniu skrzyń z amunicją dla artylerii. Jego historia stała się symbolem niezwykłej więzi człowieka i zwierzęcia, tak ważnej w realiach wojny: Wojtek nie tylko wspierał fizycznie, ale też dawał otuchę i poprawiał morale żołnierzy maszerujących z 2. Korpusem.
Kto był na odsłonięciu i kto doprowadził do realizacji
Uroczystość w III LO miała charakter miejski i państwowy – obok społeczności szkolnej pojawili się przedstawiciele władz miasta, radni Rady Miejskiej oraz reprezentanci posłów. Obecni byli także przedstawiciele Policji, Wojska Polskiego i 13 Śląskiej Brygady Obrony Terytorialnej. W wydarzeniu uczestniczył również Michał Syska, zastępca dyrektora Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
Za pomysłem stoją dwie lokalne instytucje: Towarzystwo Przyjaciół Dąbrowy Górniczej oraz Muzeum Miejskie „Sztygarka”. Realizacja projektu była możliwa dzięki wsparciu Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.
- Miejsce: elewacja ściany nad głównym wejściem do III Liceum Ogólnokształcącego (DG – Gołonóg)
- Motywy muralu: gen. Władysława Andersa, niedźwiedź Wojtek niosący pocisk, ruiny klasztoru na wzgórzu Monte Cassino
- Inicjatorzy: Towarzystwo Przyjaciół Dąbrowy Górniczej i Muzeum Miejskie „Sztygarka” (wsparcie: Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych)
Nowe malowidło już dziś pełni funkcję miejskiej pamiątki – widocznej z ulicy i osadzonej w miejscu codziennych spotkań uczniów. W Gołonogu przybył punkt, który łączy szkolną tożsamość z historią 2. Korpusu Polskiego i opowieścią o tych, którzy z gen. Andersem przeszli przez wojnę.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!