Wtorek, 11 sierpnia 2026
Imieniny: Zuzanna, Klara, Ligia

Firma drobiarska sprząta po sobie: Plukon usuwa zanieczyszczenia w Strzemieszycach Wielkich

Reklamuj sie w tym artykule

Po miesiącach interwencji i nacisków ze strony miasta, zakład drobiarski Plukon sp. z o.o. w końcu przystąpił do usuwania rozlewiska nieczystości w rejonie drogi wojewódzkiej DW 790 w Strzemieszycach Wielkich. Prace, prowadzone na zlecenie i koszt firmy, to efekt zdecydowanych działań dąbrowskiego magistratu, który od początku marca domagał się uporządkowania terenu i wyjaśnienia sprawy. To ważny krok w rozwiązaniu ekologicznego problemu, który przez wiele tygodni spędzał sen z powiek mieszkańcom okolicznych dzielnic.

Od zapachu do rozlewiska: przebieg interwencji

Pierwsze sygnały o uciążliwym zapachu w rejonie jednej z firm przy ul. Głównej dotarły do Straży Miejskiej w Dąbrowie Górniczej w środę 4 marca wieczorem. Już następnego dnia służby potwierdziły, że w rejonie taśmociągu przy DW 790 powstało spore rozlewisko zawierające zanieczyszczenia. Na miejscu natychmiast interweniowały miejskie służby, straż pożarna, policja oraz Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Pobrano próbki do badań i rozpoczęto postępowania wyjaśniające, w tym kontrolę pobliskiego zakładu drobiarskiego jako potencjalnego źródła zanieczyszczeń. Sprawa trafiła do prokuratury, która prowadzi śledztwo w kierunku zanieczyszczenia środowiska na dużą skalę, działając w oparciu o art. 182 Kodeksu karnego. Równolegle miasto wezwało firmę do natychmiastowego wstrzymania odprowadzania ścieków w dotychczasowy sposób i skierowania ich do miejskiej oczyszczalni.

Kontrola WIOŚ i wykryte naruszenia

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadził szczegółową kontrolę zakładu, sprawdzając m.in. sposób oczyszczania i odprowadzania ścieków, zgodność działań z pozwoleniem zintegrowanym i wodnoprawnym, realizację obowiązków monitoringowych, a także stan techniczny wylotu kanalizacyjnego oraz rowu odprowadzającego ścieki. Wyniki kontroli nie pozostawiły złudzeń – stwierdzono szereg naruszeń i nieprawidłowości.

Wśród wykrytych uchybień znalazły się przekroczenia parametrów jakościowych ścieków określonych w pozwoleniu zintegrowanym. Firma nie zawsze przekazywała w wymaganych terminach wyniki badań ścieków prowadzonych we własnym zakresie, co stanowi naruszenie przepisów Prawa wodnego. Dodatkowo w niewłaściwy sposób eksploatowano wylot kanalizacyjny i utrzymywano rów odprowadzający ścieki. Na firmę nałożono mandaty karne, a WIOŚ zapowiedział podjęcie dalszych działań wobec przedsiębiorstwa.

Miasto stawia warunki, firma sprząta

Urząd Miejski prowadził postępowanie zmierzające do ograniczenia pozwolenia zintegrowanego posiadanego przez firmę. Na podstawie ustaleń wezwał ją do zaprzestania naruszeń dotyczących norm odprowadzanych ścieków i sposobu korzystania z rowu, do którego trafiały nieczystości. W efekcie Plukon zdecydował się na zlecenie i sfinansowanie odpompowania zanieczyszczonej wody zgromadzonej w rejonie DW 790, a także usunięcie zalegających tam osadów.

Główne prace przeprowadziły Dąbrowskie Wodociągi, a odpompowaniem pozostałości, które pochodzą m.in. z wód gruntowych, ma zająć się inna firma, działająca na zlecenie spółki Plukon. Działania miasta w tej sprawie od początku były konsekwentne i zdecydowane, a ich celem było doprowadzenie do uporządkowania tego terenu i zadbanie, żeby tego rodzaju sytuacje nie powtarzały się w przyszłości.

Dlaczego to ważne dla mieszkańców?

Rozlewisko nieczystości w rejonie DW 790 to nie tylko problem estetyczny, ale przede wszystkim zagrożenie dla środowiska i zdrowia mieszkańców Strzemieszyc Wielkich oraz okolic. Długotrwałe zaleganie zanieczyszczeń mogło prowadzić do skażenia gleby i wód gruntowych, a uciążliwy zapach uprzykrzał życie okolicznym społecznościom. Dzięki zdecydowanej postawie miasta i służb udało się wymusić na firmie odpowiedzialność za wyrządzone szkody.

To także ważny precedens – pokazuje, że lokalne władze potrafią skutecznie egzekwować przepisy ochrony środowiska od dużych przedsiębiorstw. Mieszkańcy mogą czuć się bezpieczniej, wiedząc, że ich głos jest słyszany, a urzędnicy nie pozostawiają takich spraw bez reakcji.

Co dalej?

Prace przy usuwaniu zanieczyszczeń potrwają jeszcze kilka dni, a miasto będzie monitorować ich przebieg. Sprawa jest nadal prowadzona przez prokuraturę, która bada, czy doszło do przestępstwa z art. 182 Kodeksu karnego. WIOŚ zapowiedział także dalsze działania kontrolne wobec firmy, a możliwe są kolejne sankcje, w tym ograniczenie pozwolenia zintegrowanego.

Informacje przekazał Urząd Miejski w Dąbrowie Górniczej.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
MW

Marek Wyrzykowski

Pilnuje rzetelności i tempa serwisu; od lat opisuje Dąbrowę Górniczą i jej najważniejsze decyzje.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!